Duże, sprężyste loki albo miękkie fale nie wymagają codziennego sięgania po lokówkę. Pokażę, jak kręcić włosy na wałki, dobrać ich rozmiar, przygotować pasma i zdjąć je tak, aby uzyskać trwały efekt bez niepotrzebnego puszenia i szarpania.
Najważniejsze zasady udanego kręcenia włosów na wałki
- Rozmiar wałków decyduje o efekcie: duże tworzą fale i objętość, małe mocniejszy skręt.
- Włosy do klasycznych wałków powinny być lekko wilgotne, nie mokre.
- Jedno pasmo nie powinno być szersze niż 2-5 cm, bo wtedy łatwiej równomiernie je wysuszyć.
- Wałki termiczne zakładaj wyłącznie na suche włosy i zawsze stosuj ochronę termiczną.
- Przed rozwinięciem włosy muszą być całkowicie suche lub wystudzone, inaczej skręt szybko opadnie.
Dobierz wałki do efektu, który chcesz uzyskać
Najpierw określ, czy zależy Ci na lokach, falach czy przede wszystkim na odbiciu włosów u nasady. To właśnie średnica wałka robi największą różnicę, a nie sama liczba użytych elementów.
| Rodzaj wałków | Efekt | Dla kogo |
|---|---|---|
| Duże, 5-7 cm | Luźne fale i objętość | Do włosów długich, półdługich i ciężkich |
| Średnie, 3-5 cm | Klasyczne loki i podwinięte końce | Do większości długości i typów włosów |
| Małe, 1-3 cm | Mocniejszy, bardziej sprężysty skręt | Do krótkich włosów, grzywki i cienkich pasm |
| Piankowe lub papiloty | Lok bez użycia wysokiej temperatury | Do stylizacji nocnej i włosów delikatnych |
| Termiczne | Szybkie fale i uniesienie | Do suchych włosów, gdy liczy się czas |
Jeśli chcesz fryzurę w stylu dużych, miękkich fal, wybierz wałki większe niż te, które wydają Ci się potrzebne. Skręt po rozczesaniu zawsze trochę się rozluźnia. Przy krótkich włosach najlepiej sprawdzają się mniejsze średnice, ponieważ duży wałek może nie utrzymać krótkiego pasma.
Na cienkich i śliskich włosach nie przesadzam z ciężkimi olejkami przed stylizacją. Mogą sprawić, że włosy będą wyglądały gładko, ale skręt szybciej się rozprostuje. Lepsza będzie lekka pianka albo spray teksturyzujący.
Przygotuj włosy, zanim sięgniesz po wałki
Umyj włosy delikatnym szamponem i nałóż odżywkę głównie na długości oraz końce. Po spłukaniu odciśnij nadmiar wody ręcznikiem, ale nie pocieraj pasm, bo wzmacnia to puszenie i plątanie.
Przy klasycznych wałkach włosy powinny być wysuszone mniej więcej w 80-90 procentach. Mają być podatne na formowanie, lecz nie mogą ociekać wodą. Zbyt mokre pasma będą długo schnąć, a przy spaniu w takim stanie mogą się odkształcać i łamać.
Co nałożyć przed stylizacją
- Na włosy cienkie wybierz lekką piankę zwiększającą objętość.
- Na włosy grube i trudne do ułożenia sprawdzi się produkt utrwalający o średnim chwycie.
- Przy wałkach termicznych zastosuj spray termoochronny i poczekaj, aż produkt wyschnie.
- Na końce możesz nanieść odrobinę serum, ale unikaj nakładania go przy nasadzie.
Nawijanie włosów na wałki krok po kroku
- Wydziel pasmo o szerokości zbliżonej do długości wałka.
- Rozczesz je od nasady po końce, aby nie zostały w nim żadne supełki.
- Unieś pasmo pod kątem około 90 stopni do głowy, jeśli zależy Ci na objętości.
- Przyłóż wałek do końców i zacznij nawijać pasmo równo, bez skręcania go na boki.
- Kontynuuj aż do nasady, utrzymując delikatne, ale stałe napięcie.
- Zabezpiecz wałek klipsem lub zapięciem, tak aby nie uciskał skóry.
Kierunek nawijania też ma znaczenie. Pasma przy twarzy możesz nawijać od twarzy na zewnątrz, dzięki czemu fryzura będzie bardziej otwarta i lekka. Jeśli chcesz uzyskać naturalną objętość, zmieniaj kierunek nawijania kolejnych sekcji zamiast prowadzić wszystkie wałki identycznie.
Nie nakładaj na wałek pasma grubszego niż około 2-5 cm. Zbyt duża ilość włosów nie wyschnie równomiernie, a skręt pozostanie słaby przy nasadzie i mocniejszy na końcach. To jeden z powodów, dla których fryzura wygląda czasem dobrze tylko przez pierwsze kilkanaście minut.
Przeczytaj również: Fryzury przejściowe przy zapuszczaniu włosów - co wybrać?
Jak używać wałków termicznych
Wałki termiczne zakładaj na całkowicie suche włosy. Podgrzej je zgodnie z instrukcją zestawu, zabezpiecz pasmo kosmetykiem termoochronnym i nawiń od końców ku nasadzie. Przy włosach cienkich, rozjaśnianych lub farbowanych wybieraj niższy poziom ciepła i nie przytrzymuj wałków dłużej, niż zaleca producent.
Po zdjęciu wałków termicznych odczekaj kilka minut, aż włosy ostygną. Skręt utrwala się podczas stygnięcia, dlatego zdejmowanie gorących wałków i natychmiastowe rozczesywanie zwykle kończy się szybką utratą kształtu.
Ile trzymać wałki i jak je bezpiecznie zdjąć
Klasyczne wałki pozostaw na włosach do pełnego wyschnięcia. Przy lekko wilgotnych pasmach może to zająć około 30-90 minut, zależnie od gęstości włosów i średnicy wałków. Jeśli używasz suszarki, wybierz umiarkowany nawiew, a przed rozwinięciem pozwól włosom całkowicie ostygnąć.
Wałki piankowe lub papiloty można zostawić na noc, ale włosy nie powinny być mokre. Najlepiej, gdy są tylko lekko wilgotne, a przed snem prawie suche. Na noc przydaje się delikatna siatka albo luźna chusta, która ogranicza przesuwanie się wałków.
Zdejmuj je w odwrotnej kolejności niż były zakładane. Najpierw rozepnij klips, potem delikatnie rozwiń wałek, nie ciągnąc go w dół. Nie wyrywaj wałka z pasma, nawet jeśli włosy lekko się zaplątały. W takim przypadku zatrzymaj się i rozdziel kosmyk palcami.
Po rozwinięciu nie używaj od razu szczotki. Rozdziel loki palcami albo grzebieniem z szeroko rozstawionymi zębami. Jeśli zależy Ci na dużej objętości, pochyl głowę, roztrzep włosy u nasady i dopiero na końcu utrwal fryzurę lekkim lakierem.Co najczęściej psuje efekt
- Zbyt mokre włosy pozostają wilgotne w środku i nie utrwalają skrętu.
- Za grube pasma dają nierówny efekt i szybciej się prostują.
- Za mocne napięcie może powodować dyskomfort, odgniecenia i łamanie włosów.
- Rozczesywanie szczotką od razu po zdjęciu wałków rozciąga loki.
- Duża ilość olejku obciąża cienkie włosy i odbiera im sprężystość.
- Spanie z mokrymi włosami zwiększa ryzyko plątania i mechanicznych uszkodzeń.
Jeżeli skręt szybko opada, zmniejsz średnicę wałków albo skróć długość pasm. Przy bardzo prostych włosach pomocna będzie pianka o lekkim utrwaleniu, ale nie oczekuj, że jedna stylizacja utrzyma się identycznie przez cały dzień. Struktura włosa, wilgotność powietrza i ciężar długości mają tu duże znaczenie.
Gdy loki wychodzą zbyt mocne, nie zmieniaj od razu całej techniki. Najpierw rozluźnij je palcami, odczekaj kilka minut i dopiero wtedy oceń efekt. Często problemem nie są wałki, lecz zbyt szybkie rozczesanie albo zbyt mała ilość czasu na wystudzenie fryzury.
Mała zmiana techniki, duża różnica w efekcie
Najbardziej uniwersalny sposób wygląda tak: lekko podsuszone włosy, mała ilość pianki, równe pasma, wałki dobrane do oczekiwanej wielkości skrętu i cierpliwość do pełnego wyschnięcia. Nie musisz od razu kupować rozbudowanego zestawu. Na początek wystarczy kilka wałków o dwóch średnicach, klipsy i produkt utrwalający.
Ja zaczynam od większych wałków przy koronie, a mniejszych używam przy twarzy i na końcach. Dzięki temu fryzura nie wygląda jak jednolita spirala, tylko ma objętość, ruch i bardziej naturalne przejście między falą a lokiem.
Jeśli włosy są osłabione, rozjaśniane albo bardzo suche, wybierz metodę bez ciepła i zrezygnuj z mocnego naciągania pasm. Dobrze dobrane wałki nie wymagają walki z włosami. Gdy są odpowiednio przygotowane, najważniejsza okazuje się regularność nawijania i spokojne zdejmowanie, a nie siła ani duża ilość kosmetyków.